sobota, grudnia 21

imagin cz. 2 z Niall'em (FOOD:3)

Nowy dzień Ja i Niall siedzieliśmy na kanapie i łaskotaliśmy się. Zapomniałam już o Justinie. Właśnie zapoznałam się z chłopakami z zespołu i ich dziewczynami. Kiedyś chłopcy umówili się, że będą mieli wspólny dom i tak się stało. Jak to wyglądało DOMKUCHNIA,
ŁAZIENKA,2 ŁAZIENKA,JADALNIA,SYPIALNIA MOJA I NIALL'A,SYPIALNIA ROSE I HAZZA,SYPIALNIA KIM I LIAM'A,SYPIALNIA MARGARET I LOU,SYPIALNIA LOUISY I ZAYN'A,SYPIALNIA AMY.


(Moja siostra Amy też z nami zamieszkała ponieważ ja się nią opiekuję, bo nasi rodzice zgineli w  wypadku samochodowym miałam wtedy 18 lat. Teraz mam 19 lat czyli ta tragedia była rok temu moja siostra ma teraz 15 lat.)

Dzisiaj Mikołajki każdy wczoraj losował osobę ja wylosowałam Louisę, Amy wylisowała Margaret, Niall-Hazza, Rose- Zayn'a, Hazza-Kim, Kim-Niall'a, Liam-Mnie, Margaret-Rose,Zayn-Louis'a, Louisa-Amy,Louis-Liam'a. Od Liam'a dostałam nowe śliczne buty:BUTY. Ubrałam je do tej sukienki:

I wyszłam z Rose i Sam oraz Amy. Wtedy Sam powiedziała, że ma chłopaka gratulowałyśmy jej. Zapytałam się jak ma na imię okazało się Justin .

Justin ? Justin?-zapytałam .
Tak-odpowiedziała Sam.
Nie mów mi, że to mój były.-wściekła powiedziałam.
Tak, to on - odwróciła głowę i powiedziała.
To z naszą przyjaźnią koniec!
Ok, nie zabronisz mi mojej miłości. Od dawna się w nim kochałam- odchodząc powiedziała.
Już nigdy się nie zobaczyliśmy ale i tak miałam teraz Rose, Louisę, Kim i Margaret oraz moją siostrę Amy.

No może nie jest długi imagin ale napracowałąm się szukaniem ładnych pokoi. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz