piątek, sierpnia 16

imagin cz.4

Oto 4 cz. imagina! Myśle, że wam się sposoba:D

Szłyśmy i w drodze do kawiarni wpadłyśmy na 5 chłopców wydawało mi się,że się kryli?!
-Przepraszamy- powiedzieli 4 z nich.
stałam wpatrzona w niebieskie oczy jednego z nich nie mogłam oderwać od nich wzroku, on chyba też się patrzył mi w oczy. Patrzyłam mu się w oczy dłuższą chwilę, aż w końcu on powiedział przepraszam i odeszli wszyscy.Patrzyłam się jak nie wysoki blondyn odchodzi i powoli znika...Aż w końcu ocknęłam się przeciecz to był nie wysoki blondyn  z niebieskimi oczami z 4 znajomych jednego z lokami, 2 z koszulką w paski i kolorowymi spodniami,3 bardzo umięśnionego i 4 bruneta z kolczykami w uszach! Gdy doszłyśmy do kawiarni usiadłyśmy przy stoliku zamówiłyśmy po kawie i zaczęłam do Jo.
-Ej pamiętasz tych chłopców na których wpadłyśmy?!
-Tak?
-No oni to są one direction!
-Nieeee na pewno nie!
-Ale ja wiem, że to oni ja widziałam!
-Niby skąd wiesz powiedzieli ci!-ha ha ha
-Nie ale ten chłopak na którego wpadłam to: nie wysoki blondyn z niebieskimi oczami! To na pewno Niall Horan!
-Dobra może i to oni ale już się nie przekonasz!?
-No w sumie racja.
I w tedy weszło do kawiarenki 5 chłopców. Usiedli za nami i  zamówili to co my. 
-Ej Vanessa czy mi się tylko wydaje czy ten blondyn się na ciebie patrzy?
Odwróciiłam się i Jo miła racje on cały czas się na mnie patrzył to było troszkę krępujące. Popatrzyłam się w jego stonę, a on się zarumienił i powiedział coś swojemu koledze, który wskazał na mnie ręką i powiedział mu coś.  Odwóciłam się do Jo która dziwnie się na mnie patrzyła. Przynieśli nam naszą kawe, i Jo powiedziała do mnie.
-Zakochałaś się w tym blondynie co ??
-On jest taki słodki!
-To czemu się mu nie przedsawisz?!
-Boje się,że on i reszta chłopców mnie wyśmieją ale oni pewnie mają już tego dość przecież są One Direction!
Powiedziałam to chyba za głośno bo oni popatrzyli się na mnie, zawstydziłam się i zjechałam w dół.Szybko z Jo wypiłyśmy kawe i wyszłyśmy. Szybko poszłyśmy do domu naszykować się na jutrzejszy koncert.Gdy byłyśmy już gotowe Jo a potem ja poszłyśmy się kompać, potem odrazu zasnęłam.
                   *oczami Niall'a*
Stchużyłem i nie umuwiłem się z tą dziewczyną z kawiarenki.Następnym razem pozbieram się i ją zaprosze!
                    *moimi oczami*
 Wtałam wypoczenata i gaotowa na koncert poszłam obudzić Jo a potem się ubrać ubrałam się w zakupioną sukienkę i buty, Jo też wybrała sukienkę w kolorze miętowym i czerwone szpilki. Byłyśmy gotowe do wyjścia. Gdy byłyśmy już na miejscu poszłyśmy na nasze 1 mijsca.Na scenę wybiegł Louis, którego gonił Niall.Gdzy Louis się potkną o swoje własne nogi upadł jak długi na scenę a za nim pociągną Niall. Ludzie na widowni zaczęli się śmiać Louis si ukoni i zbieg ze sceny, a zaraz za nim Niall. Za chwile wysza cala 5 chopców i zacz sie koncert. Zaśpiewali pare piosenek 1 była ''BSE'', potem''Rock me'' ,''Little things'', i inne. Przez wszystkie piosenki wydawało mi się,że Niall patrzy się na mnie. Gdy przyszła kolej Niall'a w piosence''Little things'' patrzył się na mnie tak słodko swoimi niebieskimi oczami.
-Vanessa czy mi się wydaje czy Niall śpiewa dla ciebie?!
-Nie nie wydaje ci się ohhh!
-Ale wież,że po koncercie mamy iść za kulisy nie zbłaźnij się!?
-Ok no tak przecież!
Gdy skończył się koncert Poszłyśmy razem z Jo za kulisy i zobaczyłyśmy chłopców którzy w tedy się przebierali to znaczy Nialla bo reszta chłopcó było już przebranych. Odwóciłyśmy się i ze śmiechem powiedziałyśmy przepraszam!
-Przepraszam- powiedziałam
-Ja też przepraszam-powiedziała Jo
-Nic się nie stało już możecie się odwrócić!
-Cześć-powiedzieli wszyscy z uśmiechami na twarzach :D
-Cześć- powiedziałyśmy zgodnie
-To z wami mieliśmy spędzić troche czasu?-powiedział Liam 
-Tak! :)-powiedziałam
-O to bardzo fajnie!-powiedział Niall i się po tym troche zawstydził
-Dobra już.To idziemy!-powiedział Lou
-No tak proszep.. no tak może do parku!?
-Nie mów do nas prosze panów nie jesteśmy tacy starzy!
-Dobra Louis!
-Nie Louis tylko Lou!ohh
-Ok tylko się nie denerwuj hi!
-Dobrze ale ile macie lat i jak się nazywacię!?
-Ja jestem Vanessa mam 18 a to jest Jo ma tez 18
-Bardzo ładnie masz na imie!
- Ty też Niall!
-Dzięki!
 -Ej idziemy bo nas zaraz noc zastanie!
-To idziemy
W tym momęcie Harry mrugną do Niall'a.Gdy byliśmy już bardzo blisko parku Niall się zatrzymał i zawołam mnie. Reszta była już w parku, i w tedy Niall zaczą do mnie.
-Vanessa ja ja....
-Co ty Niall wyduś to z siebie!?
-Bo ja zakochałem się w tobie - w tedy spuścił głowe i chciał już iść gdy ty ją podniosłaś i pocałowałaś go.
-Ja też cię kocham Niall.
-To czemu nie mówiłaś?!
-Bo myślałam,że weźmiesz mnie za wariatkę1 hehe
-Jak widzisz tak nie myślę kocham cię!
-Ja ciebie też!
I właśnie mieliśmy się pocałować ale tą romantyczną chwile przerwał nam Louis Który krzykną:
-OOO jakie zakochańce, no w końcu Niall się pozbierałeś na odwagę!
Zaczęłam się śmiać ale Niall'owi nie było do śmiechu, zaczoł go gonić pobiegłam za nimi, aż w końcu ich dogoniłam rozdzieliłąm ich i poszliśmy do reszaty tam zobaczyłam Jo całującą się z Harrym
-Vanessa śpisz dziś u mnie?!
-Ok tylko powiem Jo!
-Jo ja dziś śpie u Niall'a!
-Spoko ja ide z Harrym do niego!
-Ok Vanessa idziemy?!
-Ok! :D
-To choć
Wsiedliśmy do czrnej  limuzyny z przyciemnanymi szybami!Gdy byliśmy już na miejscu weszliśmy do hotelu i poszliśmy do jego pokoju było tam 1 WIELKIE  ŁÓŻKO.
-Niall ale my tak raze na jednym łóżku
-Ja moge spać na fotelu.
-Nie! pomieścimy się na jednym łóżku!-Niall dziwnie się na mnie popatrzył nie wiedziałam o co chodzi!?
-Niall a w czym ja będe spała?
-Masz bielizne co nie ?!! :)
-Nawt sobie nie myśl!
-Ok dam ci swoją koszulkę
-A i jeszcze chce sięwykompać gdzie masz łazienkę?
-Te oto dżwi he he!
-Dobra ide się kompać
Gdy wychodziłam z pod prysznica do łazienki wszedł Niall.Rzucił we mnie swoją koszulką i odwócił się.
-Przepraszam,że weszłem tak bez pukania!
-Nic się nie dzieje.Nawet podoba mi się to!
-Ubrałaś się już!?!
-Po co mam się ubierać!?
-Bo robisz mi naa siebie ochotę!
-To był mój cel!
-Przestań!
-Nie!
-Ubieraj się w tej chwili!
-Czemu?
-Musze ci coś powiedzieć!-Niall w tym momęcie posmutniał nie wiedziałam o co mu chodzi!?
-No już!
-Choć usiądziemy.
-Ok?
-Vanessa ja zrywam z tobą
Popłakałam się.
-Wiedziałam, że tak będzie powiedz mi to był tylko zakład!?-powiedziałam przez łzy!
-Nie ja cię na prawdę kocham!
-To czemu ze mną zrywasz?!
-Bo jutro wyjeżdżamy i nie chce żebyś cierpiała.Chyba, że chcesz jechać z 5 wariatów?!
-No pewnie!Kocham cię!
-Ja ciebie też!
-To pakój się!
-A ty?!
-Gotowy od dawna!
-Ja już!
-Jest już późno choćmy spać.
-Ok.
Gdy Niall się położył wydawało mi się, że już śpi więc wyciągnęłam  laptopa, nałożyłam słuchawki na uszy i zaczęłam słuchać ''Rock me''.Właśnie w połowie ktoś wzią jedną słychawkę i powiedział:
-Po co nas słuchasz?-powiedział zaspanym głosem Niall.
-Bo bardzo was lubie.
-Czyli już mnie nie kochasz?
-Kocham cię nad życie!I zawsze będe!
-Ja ciebie też ale choć już spać!
-Ok
Poszliśmy spać.W nocy obydziłam się z płaczem i usiadłam na łóżku.Zaraz szybko wstał Niall przytulił mnie i  pocałował.
-Vanesso czemu płaszesz?! Coś się stało!?
-Nie.
-To czemu płakałaś?!
-Bo śniło mi się,  że ciebie nie ma.
-Zawsze jestem i zawsze będe przy tobie!
-Kocham cię
-Ja ciebie też a teraz idź spać.
Zasnęłam wtulona w Niall'a. rano wstałam wypoczęta i gotowa na drogę!Ubrałam się i  byłam gotowa a Niall cały czas spał!
-Niall leniu wstawaj!
-Jeszcze troszeczkę!
-Jeszczę troszeczkę i samolot odleci bez nas!
-Nie odleci!
-Wstawaj bo sobie pójde i nie wróce!
-Już wstaje już już! Jestem gotowy tylkow co ja mam się ubrać?!
-W to ubieraj się i wychodzimy
-Ok odwrócić się!
-Już
Zapomniałam dać Niall'owi koszulki odwóciłam się i zobaczyłaś jego nagi tors..
koniec cz 4 
niall'owa♥\

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz